
Zakup konia na fakturę
Zupełnie się nie spodziewałam, że zostanie mi wystawiona faktura przez hodowcę koni, u którego kupiłam konia. Ale od początku. Postanowiłam kupić do naszego ośrodka konika dla dzieci do hipoterapii. Zrobiłam obszerny wywiad w tym kierunku, by się dowiedzieć, jaka rasa była by najodpowiedniejsza i postanowiłam na konia kabardyńskiego, pochodzącego z gór Kaukazu. A że takich koni jest w Polsce bardzo mało, to i nie łatwo było znaleźć takiego do zakupu, a ściągać go z Rosji, to by było stanowczo za drogo. Znalazłam na szczęście największego hodowcę tych koni z Mazur i okazało się, że ma odpowiedniego dla nas konia. Myślałam tylko, że problem sprawi
faktura, bo ja nie mogłabym kupić tego konia z pieniędzy ośrodka zapominając o tym, że faktura musi po prostu być. Ale szczęśliwie się okazało, że dla tego pana to nie jest problem, gdyż ma swoją firmę. Przetransportowaliśmy od razu naszą klacz Klarę do ośrodka i już od jutra będziemy wozić nią dzieci. Mamy już fachowca wynajętego, więc wszystko może od razu ruszyć.
Tagi: Faktura