
US w Zamościu w natarciu
Mówi się bardzo często o kontrolach skarbowych, które dotykają polityków, sprzedawców, czy drobnych przedsiębiorców, a mniej o kontrolowaniu tzw. potentatów na rynku.
US Zamość skontrolował ostatnio jeden z czołowych sklepów obuwniczych, należący do znanej sieci i okazało się, że żaden z pracowników nie posiada umowy. Innymi słowy mówiąc pracuje na czarno. Takie rzeczy dzieją się tylko w Polsce głosi jeden z tabloidów całą winą obarczając
US Kielce, który wcześniej tego nie skontrolował. Okazało się jednak, że zaistniała sytuacja nie trwała na szczęście długo i skarb państwa nie ucierpiał aż tak bardzo. Urzędnicy dzielnie odpierali ataki mediów, tłumacząc się tym, że w okresie składania rozliczeń podatkowych nie mieli czasu na kontrole, dlatego zwlekali z nimi aż do lipca. Sklep został tymczasowo zamknięty, a karę za brak umów poniesie kierownik regionalny, a w konsekwencji znana sieć.
US Kraków zapowiedział, że kontrole będą częstsze i bardziej szczegółowe, a urzędnicy bezwzględni. Nie pozostaje nic innego, jak doprowadzić sprawy podatkowe do porządku!
Tagi: US, US Zamość, US Zielona Góra